GTWA, nuranie na planie
Witam! Jestem pozytywnie nastawioną do życia osobą, a ten blog odzwierciedla moje pasje - fotografię i film. Umieszczam tutaj zdjęcia z jedną myślą przewodnią - dokumentacją tego co uważam za ważne, ciekawe lub warte zapamiętania. Czuj się swobodnie na tej stronie, komentuj, wyraź swoją opinie, podsuń nowe pomysły bym mógł dalej udoskonalać to co robię. A jeśli masz jakieś osobiste przemyślenia, zapraszam do działu "O mnie" w celu kontaktu. Pozdrawiam :-)
Przed zdjęciami kamerzysta posila się płynami wzmacniającymi.
Wypatrując samotnego białego żagla.
Seba i jego podwodna kamera.
Reżyserowi udziela się ogólny klimat świrowania.
Amatorskie kino to jednak ciężki kawał chleba.
- Chłopaki, spójrzcie co wyłowiłem z jeziora!
Komando Foki.
- Gotowi do zanurzenia!
- Kato! Kato! Kato! Proszę o powtórzenie tej sceny!
Wysłane przez
Unknown
o
14:31
0
komentarzy